Piłkarze LKS-u Czaniec wygrali na trudnym terenie z Fortecą Świerklany i zostali liderem II ligi śląskiej grupy południowej. Do 70 minuty przegrywaliśmy 0:1, ale potem zdobyliśmy aż trzy bramki i ostatecznie odnieśliśmy zwycięstwo. Świetną zmianę dał Kojder, który strzelił dla podopiecznych Szymona Waligóry dwa bardzo ważne gole.
Drugi zespół po szalonym pojedynku zremisował z Zaporą Wapienica. Po pierwszej, słabej połowie przegrywaliśmy już (2:4), ale po przerwie pokazaliśmy duży charakter i zdołaliśmy doprowadzić do remisu.
V liga:
Niespodziewanie w 7 minucie gospodarze objęli prowadzenie, kiedy po zagraniu długiej piłki z wyjściem zawahał się bramkarz Adamecki, a potem jeszcze się poślizgnął i zawodnik gospodarzy skierował futbolówkę do siatki. Forteca tylko się broniła i grała na czas. Jeden groźny strzał z dystansu oddał Andrii Apanchuk, ale nieznacznie się pomylił. Kilka chwil póżniej po stałym fragmencie gry kapitan Borak miał dobrą okazję, jednak zabrakło mu precyzji przy wykończeniu. Przeciwnik po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzelił bramkę na 2:0, ale sędzia boczny odgwizdał spalonego i mieliśmy szczęście.
Po przerwie mecz wyglądał tak samo. Atakowaliśmy i długo nie potrafiliśmy sforsować defensywy gospodarzy, a Forteca mogło prowadzić już nawet 2:0. Zawodnik gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam z Adameckim, ale kapitalny wślizg wychowanka Zacnego spowodował, że piłka wylądowała nad poprzeczką. Gdyby wówczas zdobyli drugiego gola, ciężko nam byłoby się podnieść. Nadeszła 70 minuta i w końcu wyrównaliśmy. Po jednej z akcji Kos uderzył w słupek, a do odbitej futbolówki najszybciej doskoczył Kojder i zdobył gola. Stałe fragmenty gry przeciwnik miał bardzo niebezpieczne i kilka minut póżniej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wychowanek Stańczak wybił piłkę głową zmierzającą nieuchronnie do siatki. Przetrwaliśmy ten moment i w doliczonym czasie gry zadaliśmy dwa ciosy. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony Boraka Ukrainiec Oleksandr Apanchuk uderzył precyzyjnie głową i radość w naszych szeregach była ogromna. Kolejny cios zadaliśmy minutę póżniej. Tym razem Stańczak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem, ale piłka spadła pod nogi Kojdra, a ten precyzyjnym uderzeniem do pustej już bramki zamknął ten pojedynek.
Brawo dla podopiecznych Szymona Waligóry. Pokazaliśmy olbrzymi charakter i udało nam się odnieść trzecie zwycięstwo z rzędu w II lidze śląskiej. Za tydzień pojedynek z dobrze spisującą się w ostatnim czasie Stalą Śrubiarnia Żywiec.
A-klasa:
Goście szybko objęli prowadzenie. Pierwsze uderzenie zdołał odbić jeszcze bramkarz Kadłubicki, ale wobec dobitki Pitrego był bez szans. Nie załamaliśmy się takim obrotem sprawy i szybko wyrównaliśmy. Po dośrodkowaniu Mojeszczyka futbolówkę głową do siatki skierował Wiśniowski. Niestety w 15 minucie Zapora Wapienica ponownie wyszła na prowadzenie, a kilka minut póżniej po uderzeniu z dystansu Kadłubicki nie dał rady i było (1:3). Na szczęście w 39 minucie faulowany w polu karnym był Kojder, a ,,jedenastkę” pewnie na bramkę zamienił ponownie Wiśniowski i było już tylko (2:3). Dwie minuty póżniej kapitan rezerw LKS-u Czaniec miał sytuację ,,sam na sam” z bramkarzem, ale ten popisał się dobrą interwencją. Zamiast wyrównującej bramki to goście po dośrodkowaniu z prawej strony i uderzeniu głową zdobyli kolejnego gola. Tuż przed przerwą pięknym strzałem tuż sprzed pola karnego popisał się junior Bizoń, ale piłka pechowo trafiła w poprzeczkę.
Od początku drugiej połowy ruszyliśmy do odrabiania strat. Najpierw Stwora wybił piłkę z linii bramkowej, a kilka chwil póżniej zdecydował się na indywidualną akcję i pokonał młodego bramkarza gości. W 67 minucie już był remis. Tym razem Surma podał do Wiśniowskiego, a ten podciął kapitalnie futbolówkę nad wychodzącym golkiperem i ta wpadła do siatki. Po tym wydarzeniu nie mieliśmy już żadnej stuprocentowej okazji pod bramką Zapory, a goście mieli w końcówce tylko rzut wolny i po dośrodkowaniu świetną interwencją popisał się Kadłubicki.
Hokejowym wynikiem zakończył się mecz z Zaporą Wapienica. Szkoda pierwszej połowy, ale w drugiej pokazaliśmy charakter i uratowaliśmy punkt. Za tydzień ciężki mecz wyjazdowy z Sokołem Hecznarowice, z którym zawsze nam się ciężko grało.
6 kolejka II ligi śląskiej grupy południowej:
Forteca Świerklany – LKS Czaniec 1:3 (1:0)
7′ Sudoł – 70′, 90’+2 Kojder, 90′ O.Apanchuk
Trener: Szymon Waligóra
| 13.09.2025, 11:00 | TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA II | – | LKS TWORKÓW | 0:1 |
| 13.09.2025, 16:00 | TS STAL-ŚRUBIARNIA ŻYWIEC | – | LKS DRZEWIARZ JASIENICA | 4:2 |
| 13.09.2025, 16:00 | MRKS CZECHOWICE-DZIEDZICE | – | BKS STAL BIELSKO – BIAŁA | 4:1 |
| 13.09.2025, 16:00 | UKS APN GÓRAL ISTEBNA | – | BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA II | 2:2 |
| 13.09.2025, 16:00 | GLKS NACOMI WILKOWICE | – | LKS BŁYSKAWICA DROGOMYŚL | 1:4 |
| 14.09.2025, 11:00 | KS GKS JASTRZĘBIE II | – | MKS LĘDZINY | – |
| 14.09.2025, 13:00 | LKS GOCZAŁKOWICE II | – | KP BESKID SKOCZÓW | – |
| 14.09.2025, 17:00 | LKS FORTECA ŚWIERKLANY | – | LKS CZANIEC | 1:3 |
Aktualna tabela:
| Poz | Drużyna | M | Pkt | Z | R | P | Bramki | +/- |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS CZANIEC | 6 | 13 | 4 | 1 | 1 | 19:10 | 9 |
| 2 | LKS GOCZAŁKOWICE II | 5 | 12 | 4 | 0 | 1 | 17:7 | 10 |
| 3 | MRKS CZECHOWICE-DZIEDZICE | 6 | 12 | 4 | 0 | 2 | 16:12 | 4 |
| 4 | TS STAL-ŚRUBIARNIA ŻYWIEC | 6 | 10 | 3 | 1 | 2 | 16:9 | 7 |
| 5 | LKS BŁYSKAWICA DROGOMYŚL | 6 | 9 | 2 | 3 | 1 | 9:7 | 2 |
| 6 | BTS REKORD BIELSKO-BIAŁA II | 6 | 9 | 2 | 3 | 1 | 10:11 | -1 |
| 7 | MKS LĘDZINY | 5 | 9 | 3 | 0 | 2 | 9:11 | -2 |
| 8 | TS PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA II | 6 | 8 | 2 | 2 | 2 | 13:10 | 3 |
| 9 | LKS TWORKÓW | 6 | 8 | 2 | 2 | 2 | 10:11 | -1 |
| 10 | LKS DRZEWIARZ JASIENICA | 6 | 7 | 2 | 1 | 3 | 17:15 | 2 |
| 11 | LKS FORTECA ŚWIERKLANY | 6 | 7 | 2 | 1 | 3 | 9:15 | -6 |
| 12 | KP BESKID SKOCZÓW | 5 | 6 | 1 | 3 | 1 | 4:4 | 0 |
| 13 | GLKS NACOMI WILKOWICE | 6 | 6 | 2 | 0 | 4 | 9:13 | -4 |
| 14 | UKS APN GÓRAL ISTEBNA | 6 | 5 | 1 | 2 | 3 | 9:15 | -6 |
| 15 | KS GKS JASTRZĘBIE II | 5 | 4 | 1 | 1 | 3 | 7:11 | -4 |
| 16 | BKS STAL BIELSKO – BIAŁA | 6 | 2 | 0 | 2 | 4 | 5:18 | -13 |
5 kolejka A-klasy (Bielsko-Biała):
LKS II Czaniec – Zapora Wapienica 4:4 (2:4)
9′, 39′ (k), 67′ Wiśniowski, 55′ Stwora – 3′ Pitry, 15′ Skrobisz, 22′ Kania, 44′ Kosek
Trener: Sławomir Tynka
| 13.09.2025, 11:00 | LKS CZANIEC | – | LKS ZAPORA WAPIENICA | 4:4 |
| 13.09.2025, 13:00 | LKS GROŃ BUJAKÓW | – | LKS PIONIER PISARZOWICE | 1:7 |
| 13.09.2025, 16:00 | KS ISKRA RYBARZOWICE | – | LKS SOKÓŁ ZABRZEG | 5:0 |
| 13.09.2025, 16:00 | LKS ORZEŁ KOZY | – | LKS ZAMEK GRODZIEC | 3:0 |
| 13.09.2025, 16:00 | KS SOŁA KOBIERNICE | – | LKS SOKÓŁ HECZNAROWICE | 1:4 |
| 14.09.2025, 15:30 | LKS WILAMOWICZANKA | – | LKS LIGOTA CENTRUM | 3:0 |
| 14.09.2025, 16:00 | LKS ŻAR MIĘDZYBRODZIE | – | KS BYSTRA | 3:5 |
Aktualna tabela:
| Poz | Drużyna | M | Pkt | Z | R | P | Bramki | +/- |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | KS ISKRA RYBARZOWICE | 5 | 15 | 5 | 0 | 0 | 27:2 | 25 |
| 2 | LKS ŻAR MIĘDZYBRODZIE | 5 | 12 | 4 | 0 | 1 | 16:9 | 7 |
| 3 | LKS WILAMOWICZANKA | 5 | 10 | 3 | 1 | 1 | 9:5 | 4 |
| 4 | LKS SOKÓŁ HECZNAROWICE | 5 | 9 | 3 | 0 | 2 | 10:6 | 4 |
| 5 | LKS PIONIER PISARZOWICE | 5 | 9 | 3 | 0 | 2 | 15:14 | 1 |
| 6 | LKS II CZANIEC | 5 | 8 | 2 | 2 | 1 | 14:13 | 1 |
| 7 | LKS ZAPORA WAPIENICA | 5 | 8 | 2 | 2 | 1 | 12:11 | 1 |
| 8 | LKS SOKÓŁ ZABRZEG | 5 | 7 | 2 | 1 | 2 | 9:12 | -3 |
| 9 | LKS LIGOTA CENTRUM | 5 | 7 | 2 | 1 | 2 | 5:11 | -6 |
| 10 | KS BYSTRA | 5 | 5 | 1 | 2 | 2 | 9:12 | -3 |
| 11 | LKS ORZEŁ KOZY | 5 | 4 | 1 | 1 | 3 | 11:12 | -1 |
| 12 | LKS GROŃ BUJAKÓW | 5 | 4 | 1 | 1 | 3 | 10:15 | -5 |
| 13 | LKS ZAMEK GRODZIEC | 5 | 1 | 0 | 1 | 4 | 4:18 | -14 |
| 14 | KS SOŁA KOBIERNICE | 5 | 0 | 0 | 0 | 5 | 4:15 | -11 |