Oskar Kojder był kolejnym piłkarzem, który udzielił wywiadu specjalnie dla naszego portalu.
Oskar jest wychowankiem Soły Kobiernice, gdzie od lat młodości był wyróżniającą się postacią tego zespołu. Rok temu przyszedł do LKS-u Czaniec, bo chciał spróbować swoich sił w wyższej lidze.
Podczas rundy jesiennej zawodnik występujący na tzw. ,,10″ w II lidze śląskiej strzelił 2 bramki, a w bielskiej A-klasie trzykrotnie pokonywał bramkarzy przeciwników.
Pełny wywiad w rozwinięciu.
Sebastian Garus: Jaki klub był twoim wychowankiem i co zdecydowało, że występujesz na pozycji nr. 10 i z jakiego powodu przyszedłeś w 2024 roku do LKS-u Czaniec. Jak czujesz się w naszym klubie?
Oskar Kojder: Swoją przygodę z piłką zaczynałem w Sole Kobiernice. Od zawsze grałem bliżej bramki przeciwnika, lubię mieć często piłkę przy nodze i grać ofensywnie. Przyszedłem do LKS-u Czaniec, bo uznałem, że nadszedł czas, żeby zrobić krok wyżej i spróbować swoich sił w lepszej lidze. W klubie czuję się bardzo dobrze.
SG: Występowałeś zarówno w pierwszej, jak i drugiej drużynie. W II lidze śląskiej zanotowałeś 2 bramki i 1 asystę, a w A-klasie 3 gole. Jak oceniasz swój dorobek bramkowy w tej rundzie?
OK: W tej rundzie grałem w obu drużynach. Wynik 2 bramek i 1 asysty w II lidze śląskiej oraz 3 goli w A-klasie to nie jest wynik z którego jestem zadowolony, zawsze chce się więcej, ale jestem zmotywowany na wykręcenie większych liczb w następnej rundzie.
SG: Jaka to była, twoim zdaniem, runda dla pierwszej drużyny, jak i rezerw. Czy pozostał niedosyt?
OK: Jeśli chodzi o pierwszą drużynę, to na pewno odczuwamy duży niedosyt, pozycja 4 w tabeli to nie to miejsce w które celujemy. Na pewno dołożymy wszelkich starań, żeby te sytuacje zdecydowanie poprawić w następnej rundzie. Jeśli chodzi o drugą drużynę, zajmujemy 6 pozycję, tracąc 3 punkty do miejsca barażowego – jest spory potencjał na jeszcze więcej.
SG: Jaki jest twój ulubiony piłkarz na świecie oraz klub i dlaczego?
OK: Moim ulubionym piłkarzem zawsze był Cristiano Ronaldo, bo imponuje mi jego mentalność, podejście do treningu i to, że przez lata potrafił utrzymać światowy poziom. Kibicuję Realowi Madryt, bo od zawsze podobał mi się ich styl gry i to, że potrafią wygrywać najważniejsze mecze.
SG: Dziękuje za wywiad.
OK: Również dziękuje.