Za nami kolejny weekend pełen piłkarskich emocji! ⚽🔥
Tym razem piłkarze LKS-u Czaniec pokonali przed własną publicznością MKS Lędziny i po siedmiu kolejkach II ligi śląskiej zajmują drugie miejsce w tabeli. Mamy na swoim koncie tyle samo punktów co liderująca Stal Śrubiarnia Żywiec, jednak ustępujemy jej bilansem bramkowym. 💪⚪🔴
Drugi zespół odrobił straty i ostatecznie zremisował przed własną publicznością z Zamkiem Grodziec Śląski. Po tym spotkaniu rezerwy LKS-u Czaniec plasują się na 9. miejscu w bielskiej A-klasie, mając na koncie 8 „oczek”. 👏
Gramy dalej! Oby tak dalej, LKS! 🤍❤️⚽
V liga:
Pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu LKS-u Czaniec, a goście skupili się tylko na dalszych podaniach i stałych fragmentach gry, co było do przewidzenia. Już w 5. minucie powinniśmy objąć prowadzenie, ale po uderzeniu Bączka futbolówka trafiła w poprzeczkę, a dobitka Pawła Kozioła głową również zatrzymała się na obramowaniu bramki. W 12. minucie przed świetną okazją stanął Moiczek, jednak w dogodnej sytuacji źle trafił w piłkę.
To, co nie udało się Filipowi wcześniej, wyszło mu w 24. minucie. Handy próbował chyba oddać strzał, ale wyszło z tego świetne podanie do Moiczka, który z najbliższej odległości pokonał golkipera MKS-u! ![]()
![]()
Kilka minut później Paweł Kozioł próbował z ostrego kąta, lecz bramkarz zdołał wybić futbolówkę. Goście w pierwszej części spotkania nie potrafili poważnie zagrozić naszej bramce. Co prawda po rzucie wolnym umieścili piłkę w siatce, ale zawodnik MKS-u znajdował się na wyraźnym spalonym i trafienie nie zostało uznane.
Po zmianie stron chcieliśmy szybko podwyższyć prowadzenie i ta sztuka udała się w 60. minucie. Handy huknął w kierunku dalszego słupka, bramkarz odbił piłkę, a najszybciej dopadł do niej Moiczek, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców! ![]()
![]()
![]()
Przez długi czas przyjezdni nie byli w stanie stworzyć większego zagrożenia. Raz bardzo dobrą interwencją popisał się Adamecki. Niestety pierwsza naprawdę groźna akcja MKS-u po przerwie przyniosła gola. Kozaczuk znalazł się sam na sam z naszym bramkarzem, minął Adameckiego i mimo powrotu naszych defensorów na linię bramkową posłał piłkę pewnie pod poprzeczkę.
Od tego momentu zrobiło się nerwowo, a goście uwierzyli, że mogą jeszcze wywalczyć punkt. Mieliśmy kilka świetnych okazji do kontrataków, które mogły definitywnie zamknąć spotkanie, jednak w decydujących momentach zabrakło dokładności w rozegraniu. W końcówce próbował jeszcze Paweł Kozioł, lecz futbolówka po rykoszecie od zawodnika MKS-u nieznacznie minęła bramkę.
Chwilę później sędzia zakończył pojedynek i mogliśmy cieszyć się z niezwykle ważnego zwycięstwa! ![]()
![]()
Dzięki tej wygranej wskakujemy na pozycję wicelidera II ligi śląskiej! ![]()
![]()
A już za tydzień czeka nas kolejne wymagające spotkanie – wyjazdowe starcie z Beskidem Skoczów. Szykują się następne wielkie emocje! ![]()
Do boju, LKS! ![]()
A-klasa:
Początek spotkania należał do LKS-u Czaniec. Uderzenia Raszki i Zielińskiego były jeszcze niecelne, ale w 11. minucie już objęliśmy prowadzenie. Raszka z prawej strony mocno zagrał w pole bramkowe, gdzie znalazł się Wiśniowski i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. ![]()
Trzy minuty później uderzenie Mojeszczyka z dystansu obronił Siekierka, a w 14. minucie Raszka znalazł się w sytuacji sam na sam. Przy próbie minięcia golkipera ten zdołał jednak złapać futbolówkę.
Niestety, w 25. minucie doświadczony Szczęsny doprowadził do wyrównania po akcji lewą stroną. Kilkadziesiąt sekund później ten sam zawodnik wykorzystał świetne podanie od kolegi i trafił do pustej bramki, dając Zamkowi prowadzenie 2:1.
W 34. minucie goście mogli podwyższyć przewagę, ale strzał zawodnika Zamku w sytuacji sam na sam nogami obronił Szlagor. Sześć minut później przed szansą na wyrównanie stanął Patryk Majdak, jednak z ostrego kąta trafił prosto w bramkarza. Do przerwy Zamek prowadził więc w Czańcu 2:1.
Od pierwszych minut drugiej połowy za wszelką cenę chcieliśmy doprowadzić do remisu. W 48. minucie Raszka otrzymał piłkę i znalazł się przed bramkarzem. Próbował go przelobować, jednak futbolówka poszybowała nad poprzeczką.
W 53. minucie wychodzącego na czystą pozycję zawodnika gości sfaulował Surma i otrzymał czerwoną kartkę. Grając w osłabieniu, musieliśmy więc odrabiać straty.
Niestety, kilka minut później Zamek za sprawą Damiana Szczęsnego zdobył kolejną bramkę po sytuacji sam na sam. Zdawaliśmy sobie sprawę, że o punkty będzie niezwykle trudno. Biało-czerwoni nie zamierzali się jednak poddawać. ![]()
W 68. minucie mocno z rzutu wolnego uderzył Wiśniowski. Bramkarz wybił piłkę przed siebie, a ta trafiła do Raszki, który nie zdołał jednak pokonać golkipera.
W następnej akcji zdobyliśmy gola kontaktowego! Wydawało się, że Ludwiczak przeciągnął dośrodkowanie z lewej strony, ale do końca walczył Raszka. Napastnik zgrał futbolówkę głową do Wiśniowskiego, a ten precyzyjnym strzałem po raz drugi wpisał się na listę strzelców. ![]()
![]()
Nie minęło pięć minut i doprowadziliśmy do remisu! W 73. minucie po uderzeniu Zielińskiego tuż sprzed linii pola karnego futbolówka odbiła się od obrońcy i wpadła tuż przy słupku. 3:3! ![]()
![]()
Oczywiście chcieliśmy jeszcze powalczyć o zwycięską bramkę, ale w końcówce nie udało się już wypracować żadnej konkretnej okazji. Wysoki remis stał się więc faktem.
Trzeba jednak szanować ten punkt, szczególnie że przegrywaliśmy 1:3 i od 53. minuty graliśmy w osłabieniu. Pokazaliśmy charakter i potrafiliśmy odwrócić losy spotkania. ![]()
Z drugiej strony po raz kolejny zbyt dużo straciliśmy bramek i nad tym elementem zdecydowanie musimy popracować.
Za tydzień czekają nas derby Gminy Porąbka z Zaporą. Na takie spotkanie nie trzeba chyba nikogo specjalnie motywować! ![]()
![]()
![]()
—
7 kolejka II ligi śląskiej grupy południowej:
LKS Czaniec – MKS Lędziny 2:1 (1:0)
24′, 60′ Moiczek – 76′ Kozaczuk
Skład LKS Czaniec: Adamecki – Borak (kpt), Olszewski (85′ Świniański), Zacny (72′ Mojeszczyk) – Harężlak, Prus-Osowski, Czaicki, Handy
– Koziol, Moiczek ![]()
(67′ Wiśniowski), Bączek (67′ Raszka)
Trener: Szymon Waligóra
Sędziowali: Konrad Nawrotek – Dawid Griner, Artur Kołodziej (Podokręg Sosnowiec)


6 kolejka A-klasy Bielsko-Biała:
LKS II Czaniec – Zamek Grodziec Śląski 3:3 (1:2)
11′, 67′ Wiśniowski, 73′ Zieliński – 25′, 27′, 64′ Szczęsny
Skład LKS II Czaniec: Szlagor – Majdak, Stwora
, Surma
, Mojeszczyk (46′ Bizoń) – Zieliński
(78′ Mreńca
), Maciaszek
(60′ Ludwiczak) – P.Majdak (60′ Brandys
), Raszka ![]()
, Palus
(46′ Stokłosa
) – Wiśniowski (kpt) ![]()
![]()
Trener: Szymon Waligóra
Sędziowali: Wojciech Wróbel – Wojciech Wolny, Wiktor Wojewodzic (Podokręg Bielsko-Biała)



