Kolejne emocje za nami! ⚽🔥
LKS Czaniec wywalczył cenne zwycięstwo na trudnym terenie w Istebnej, pokonując miejscowego Górala 2:1. Bohaterem spotkania został Paweł Kozioł, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i potwierdził swoją wysoką formę! 👏 Dzięki wygranej oraz wynikom pozostałych spotkań jesteśmy wiceliderem II ligi śląskiej. Wyprzedzają nas jedynie rezerwy Rekordu Bielsko-Biała, które mają lepszy bilans bramkowy. 🤍❤️
Drugi zespół, mimo gry w mocno okrojonym składzie i bez zawodników rezerwowych, ambitnie walczył z Drzewiarzem Jasienica. Ostatecznie jednak musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 3:5. Obecnie zajmujemy 11. miejsce w tabeli bielskiej A-klasy, mając cztery punkty przewagi nad ostatnim Pionierem Pisarzowice.
V liga:
Mecz mogliśmy rozpocząć znakomicie, jednak Filip Moiczek w dobrej sytuacji zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, co pozwoliło obrońcy w ostatniej chwili zablokować uderzenie. W 4. minucie po rzucie rożnym na bramkę gospodarzy strzelał Harężlak, ale golkiper Górala popisał się dobrą interwencją. Kilka minut później Sebastian Wiśniowski próbował pokonać bramkarza głową, jednak piłka minęła słupek.
W 20. minucie objęliśmy prowadzenie! Wszystko zaczęło się od dalekiego wykopu Adameckiego, który zagrał wprost do Harężlaka. Ten ruszył w kierunku bramki i dograł do Pawła Kozioła, a nasz napastnik, mimo ostrego kąta, uderzył pod poprzeczkę, nie dając golkiperowi szans na skuteczną interwencję.
W 36. minucie Adamecki obronił strzał po sprytnie rozegranym rzucie rożnym. Chwilę później błąd jednego z naszych zawodników sprawił, że napastnik Górala znalazł się w sytuacji sam na sam, ale bramkarz LKS-u Czaniec ponownie stanął na wysokości zadania. Niestety, w 40. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Antoni Kukuczka i strzałem głową pokonał Adameckiego. Trzy minuty później mogliśmy już przegrywać. Porębski zauważył wysuniętego bramkarza LKS-u Czaniec i spróbował uderzenia, ale na nasze szczęście piłka trafiła w poprzeczkę.
Po zmianie stron Moiczek uderzył na bramkę, lecz piłka odbiła się od słupka. W 54. minucie po rzucie wolnym przed doskonałą szansą stanął kapitan zespołu, Borak, jednak jego strzał przeleciał nad poprzeczką. To powinna być bramka! Kilka minut później, po zamieszaniu w polu karnym przy kolejnym stałym fragmencie gry, uderzenie Boraka wybił jeden z defensorów gospodarzy.
Decydujący cios zadaliśmy w 82. minucie! Harężlak znakomicie zagrał do Pawła Kozioła, który efektownym uderzeniem głową w stylu szczupaka, tuż przy słupku, po raz drugi wyprowadził nas na prowadzenie. Tym razem nie oddaliśmy go już do końcowego gwizdka sędziego. Gospodarze mogli jednak szybko odpowiedzieć, ponieważ w 84. minucie po dośrodkowaniu i strzale głową Adamecki popisał się kolejną znakomitą interwencją, chroniąc nas przed utratą gola. Góral do samego końca szukał wyrównania, ale nasza defensywa wytrzymała napór i cenne zwycięstwo stało się faktem!
Spodziewaliśmy się w Istebnej bardzo trudnego spotkania, tym bardziej że przyszło nam rywalizować na wymagającym boisku. I rzeczywiście, Góral zaprezentował się z dobrej strony, dlatego tym bardziej cieszy wywalczone zwycięstwo. Z pewnością niejedna drużyna straci tutaj jeszcze punkty.
Dzięki wygranej ponownie obejmujemy prowadzenie w tabeli II ligi śląskiej! Przed podopiecznymi Szymona Waligóry kolejne wymagające wyzwanie. W następnej kolejce zmierzymy się ze Stalą Śrubiarnia Żywiec. Dziękujemy za wsparcie i walczymy dalej! ![]()
![]()
A-klasa:
Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, a obie drużyny starały się stworzyć zagrożenie pod bramką rywala. Gospodarze objęli prowadzenie po kontrataku wyprowadzonym po naszym rzucie rożnym. Mimo straty gola walczyliśmy o wyrównanie, które udało się wywalczyć tuż przed przerwą. Na listę strzelców wpisał się Patryk Majdak, dzięki czemu do szatni schodziliśmy przy remisie. ![]()
Niestety, początek drugiej odsłony okazał się dla nas bardzo trudny. Drzewiarz w krótkim odstępie czasu zdobył dwie bramki i objął prowadzenie 3:1. Wydawało się, że gospodarze przejęli kontrolę nad spotkaniem, jednak podopieczni Szymona Waligóry pokazali charakter i nie zamierzali składać broni!
Najpierw do siatki trafił Bizoń, a następnie Brandys, doprowadzając do wyrównania i przywracając nam nadzieję na korzystny rezultat. Niestety, w końcówce meczu zespół z Jasienicy ponownie przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę, zdobywając dwa gole i ustalając wynik spotkania.
Choć wracamy z Landeku bez punktów, nasza gra nie była pozbawiona pozytywów. Potrafiliśmy odpowiedzieć na niekorzystny wynik i odrobić dwubramkową stratę, co pokazuje, że drużyna walczy do samego końca. Z drugiej strony po raz kolejny zbyt dużo błędów popełniliśmy w defensywie, co przy tak wyrównanym spotkaniu miało ogromne znaczenie. Nie ustrzegliśmy się również niewykorzystanych okazji. Szczególnie szkoda sytuacji Piotra Brandysa, który po minięciu bramkarza trafił w słupek. Przy lepszej skuteczności mogliśmy wrócić do Czańca z dużo lepszym rezultatem.
Nie ma jednak czasu na rozpamiętywanie tej porażki. Wyciągamy wnioski, pracujemy dalej i koncentrujemy się na kolejnym wyzwaniu! ![]()
Już za tydzień przed własną publicznością podejmiemy lidera rozgrywek – Rekord III Bielsko-Biała. Przed nami wymagające spotkanie, w którym będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i powalczyć o pełną pulę. Liczymy na Wasze wsparcie z trybun! ![]()
10 kolejka II ligi śląskiej grupy południowej:
Góral Istebna – LKS Czaniec 1:2 (1:1)
40′ A.Kukuczka – 20′, 82′ Kozioł
Skład LKS Czaniec: Adamecki – Mojeszczyk, Borak (kpt), Zacny
– Harężlak ![]()
, Prus-Osowski, Czaicki (79′ Kos), K.Majdak (73′ Świniański) – Kozioł ![]()
, Wiśniowski (65′ Raszka
), Moiczek (65′ Bączek)
Trener: Szymon Waligóra
Sędziowali: Maciej Węgrzyk – Dawid Nosiadek, Alan Prus (Podokręg Rybnik)


9 kolejka A-klasy Bielsko-Biała:
Drzewiarz Jasienica – LKS II Czaniec 5:3 (1:1)
30′ Graca, 48′ Grabowski, 62′ (k) Brudny, 84′ Pach, 90’+2 Michalski – 42′ P.Majdak, 70′ Bizoń, 75′ Brandys.
Skład LKS II Czaniec: Surma – Rachwał, Stokłosa (kpt)
, Maciaszek, Bakalarski – Zieliński, Mreńca
– Bizoń
, Brandys ![]()
, P.Majdak ![]()
– Palus ![]()
Trener: Szymon Mrowiec
Sędziowali: Kacper Zieliński – Patrycjusz Kowalewski, Mateusz Wiatrowski (Podokręg Bielsko-Biała)



