Zwycięstwo w Skoczowie, porażka z Zaporą

LKS Czaniec wygrał na trudnym terenie z Beskidem Skoczów po dwóch bramkach Filipa Moiczka. Trzeba przyznać, że przy obu trafieniach gospodarzom nie udało się uniknąć prostych błędów. Podopieczni Szymona Waligóry zanotowali szóste zwycięstwo w rozgrywkach II ligi śląskiej i dzięki temu awansowali na pozycję wicelidera.

Drugi zespół przegrał natomiast derbowe spotkanie z Zaporą Porąbka i po siedmiu kolejkach bielskiej A-klasy zajmuje 10. miejsce w tabeli. Losy meczu w dużej mierze rozstrzygnęły się w 29. minucie, kiedy bramkarz LKS-u Jarosław Dwornik otrzymał czerwoną kartkę, a sędzia podyktował rzut karny.

V liga:
W 6. minucie oddaliśmy pierwszy groźny strzał. Po uderzeniu Handego golkiper gospodarzy dobrze przypilnował bliższego słupka i zdołał wybić futbolówkę. Dwie minuty później po dośrodkowaniu Prusa-Osowskiego futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. Kilka chwil później tym razem nam dopisało szczęście, bo gospodarze trafili w słupek. W 23. minucie Harężlak przeprowadził akcję, po której podał do Kozioła. Ten mocno uderzył, jednak wprost w ręce bramkarza Beskidu. Niedługo później z dystansu przymierzył Bączek, lecz golkiper gospodarzy wybił piłkę.

W 44. minucie wreszcie dopięliśmy swego i objęliśmy prowadzenie! Po uderzeniu Mojeszczyka zawodnik Beskidu wybił futbolówkę wprost pod nogi Moiczka, który najpierw ją przyjął, a następnie precyzyjnie posłał w długi róg bramki. ⚽🤍❤️ Do przerwy gospodarze, poza trafieniem w słupek, nie stworzyli sobie poważniejszej okazji, dlatego na przerwę schodziliśmy z jednobramkową przewagą.

Po zmianie stron już w pierwszej akcji Beskid był blisko wyrównania. Pierwszą próbę wślizgiem zablokował Zacny, a przy kolejnej skutecznie interweniował Adamecki. W 53. minucie po dośrodkowaniu Kozioła z rzutu rożnego głową uderzał Moiczek, lecz futbolówka nieznacznie minęła bramkę. Kilka chwil później, po kornerze dla gospodarzy, ponownie musiał wykazać się nasz golkiper, popisując się świetną paradą.

W 60. minucie znów po stałym fragmencie gry blisko szczęścia był wychowanek Zacny. Zabrakło mu jednak kilku centymetrów, aby doszedł do zagrania i oddał uderzenie. Niestety cztery minuty później mieliśmy już remis. Tora odebrał piłkę naszemu zawodnikowi, pobiegl w stronę bramki i najprawdopodobniej chciał dośrodkować, ale jego zagranie zamieniło się w niebezpieczny strzał. Futbolówka zaskoczyła wszystkich, odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce.

W 78. minucie ponownie wyszliśmy na prowadzenie w Skoczowie! Tym razem zawodnik Beskidu zagrał wprost pod nogi Wiśniowskiego, który natychmiast uruchomił Moiczka. Przy okazji defensor gospodarzy poślizgnął się, a nasz zawodnik wykorzystał sytuację i precyzyjnym uderzeniem pokonał Konrada Krucka. ⚽🔥

Końcówka spotkania przyniosła sporo emocji. Po rzucie wolnym kolejny raz świetnie zachował się Adamecki, który tego dnia kilkukrotnie uchronił nasz zespół przed utratą gola. Gospodarze do ostatnich minut szukali wyrównania, jednak biało-czerwoni skutecznie odpierali ich ataki i dowieźli zwycięstwo na bardzo trudnym terenie! 💪🤍❤️

To już 6. wygrana LKS-u Czaniec w tym sezonie! 👏 Nie popadamy jednak w samozachwyt i z pokorą pracujemy dalej. Za tydzień czeka nas spotkanie z beniaminkiem II ligi śląskiej – Startem Mszana. ⚪🔴

A-klasa:
Kluczowa dla losów spotkania była sytuacja z 29. minuty, kiedy czerwoną kartkę za faul w polu karnym obejrzał bramkarz Jarosław Dwornik, a sędzia wskazał na „wapno”. Wówczas między słupkami musiał stanąć obrońca Bakalarski, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Chwilę później Zapora objęła prowadzenie za sprawą Czekaja, który wykorzystał rzut karny.

Mimo gry w osłabieniu nie było tego w ogóle widać na boisku. LKS II Czaniec ambitnie walczył i długo skutecznie przeciwstawiał się gospodarzom. Sam mecz, przy licznie zgromadzonej publiczności, nie był jednak porywającym widowiskiem i stał na przeciętnym poziomie.

Po zmianie stron gospodarze dołożyli jeszcze dwa trafienia. Trudno jednak winić za stracone gole Bakalarskiego, który na co dzień nie występuje na pozycji bramkarza.

Tym samym Zapora mogła cieszyć się ze zwycięstwa w derbach, które wygrała z LKS-em Czaniec po raz pierwszy od prawie 17 lat.

Głowa do góry, Panowie! 🤍❤️ Przed nami kolejne spotkanie, a następnym przeciwnikiem podopiecznych Szymona Waligóry będzie przed własną publicznością Sokół Zabrzeg. 💪⚽

8 kolejka II ligi śląskiej grupy południowej:
Beskid Skoczów – LKS Czaniec 1:2 (0:1)
⚽ 64′ Tora – 44′, 78′ Moiczek

Skład LKS Czaniec: Adamecki – Zacny, Olszewski, Mojeszczyk 🟨 – Handy (kpt), Czaicki (72′ Wiśniowski 🅰️), Prus-Osowski, Harężlak – Bączek (65′ Raszka), Moiczek ⚽⚽ (87′ Świniański), Kozioł 🟨
Trener: Szymon Waligóra

👨‍⚖️ Sędziowali: Martin Sobeczko – Andrei Usik, Dawid Bulenda (Podokręg Racibórz)

7 kolejka A-klasy Bielsko-Biała:
Zapora Porąbka – LKS II Czaniec 3:0 (1:0)

⚽ 29′ Czekaj (k), 76′ Pszczółka, 90’+3 Dudziak

Skład LKS II Czaniec: Dwornik 🟥 – Ludwiczak, Stwora 🟨🟥 (Po meczu), K.Majdak, Stokłosa (kpt) 🟨 – Zieliński (66′ Mreńca), Maciaszek 🟨 – Bizoń (85′ Rozmus), Brandys (29′ Bakalarski), P.Majdak – Palus
Trener: Szymon Mrowiec

👨‍⚖️ Sędziowali: Dawid Ozimina – Mateusz Nowak, Dominik Zontek (Podokręg Bielsko-Biała)

LKS Czaniec - Oficjalna strona klubowa
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.