LKS Czaniec-Kuźnia Ustroń 3:3

Ponad osiem miesięcy oczekiwania na powrót do ligowej rywalizacji i spore zmiany personalne w drużynie oraz sztabie trenerskim. Tak, ostatnie miesiące były trudne dla Czanieckiego kibica, ale w końcu doczekaliśmy się powrotu rywalizacji o punkty. I od razu dostaliśmy dawkę emocji, która zaspokoiła oczekwiania nawet najbardziej stęsknionych futbolowych emocji fanów.

Spotkanie z Kuźnią Ustroń nasz zespół rozpoczął nerwowo, czego na szczęście nie wykarzystał rywal. Już w drugiej minucie Machalica zagrał wysoko piłkę do Zaręby, który nie trafił w futbolówkę, ale zaskoczył tym nie tylko nasz blok defensywny ale i ofensywe Ustronian, którzy nie skorzystali z prezentu. Po kilku minutach naporu Kuźni, odgryźliśmy się rywalowi. Oczko idealnie dograł do Flisa, jednak ten będąc w sytuacji sam na sam ze Skoczem, przegrał pojedynek z bramkarzem gości. W kolejnych minutach oba zespoły badały się wzajemnie, aż do feralnej 17 minuty. Borak z Markiem fatalnie rozegrali piłkę przed swoim polem karnym, przejęli ją goście i Wigezzi pewnym strzałem pokonał Zarębę, dając prowadzenie przyjezdnym. Do końca pierwszej części meczu aktywniejsi byli gracze Kuźni, ale spotkanie rozgrywało się przede wszystkim w środkowej części boiska.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Kuźnii. Najpierw w 49 minucie Turoń uderzył z rzutu wolnego, a strzegący naszej bramki Zaręba tak niefortunnie interweniował, że kozłującą piłkę wpakował sobie do bramki. Dwie minuty później Kuźnia dobiła nasz zespół. Sadzikowski wycofał piłkę do Boraka, ale zrobił tak niedokładnie, że przejął ją Sękowski, stanął oko w oko z Zarębą i pewnie pokonał naszego bramkarza. Wydawało się, że losy meczu są rozstrzygnięte, a nasz młody zespół został bezkompromisowo potraktowany przez doświadczonego rywala. Jednak zmiany trenera Waligóry i widoczna, mimo niekorzystnego wyniku, determinacja naszego zespołu dawała nadzieję, że ten mecz może jeszcze zmienić swój bieg. W 79 minucie Oczko wbiegł w pole karne, powalił go Skocz, a arbiter wskazał na rzut karny, którego na gola zamienił Ilya. To był sygnał do zmasowanego ataku. Czaniec uwierzył, że może powalczyć w tym spotkaniu. W 86 minucie znów Oczko zainicjował akcję bramkową. Nasz skrzydłowy uderzył z okolicy 30-tego metra, Skocz „wypluł” piłkę przed siebie, dopadł do niej Ilya, podbił ją nad bramkarze, a futbolówkę do bramki skierował bardzo aktywny po wejściu na boisko Wiśniowski. Stało się w tym momencie pewne, że do końca towarzyszyć nam będą ogromne emocje. Czaniec atakował skrzydłami, ale dwa dobre dośrodkowania Babickiego nie znalazły finalizacji. Aż w końcu nastałą 92 minuta. Borak posłał długą piłkę w pole karne, ale Rudzki zdołał ją wybić na rzut rożny. Piłkę w narożniku ustawił Babicki, dośrodkował ją w pole karne. Tam przedłużył ją głową Ilya, a na długim rogu Maciej Felsch wpakował piłkę głową do bramki, doprowadzając do remisu! Chwilę później arbiter zakończył spotkanie, choć mieliśmy wrażenie, że jeśli trwałoby ono jeszcze pięć minut, to trzy punkty zostałyby w Czańcu.

To była znakomita inauguracja w Czańcu. Co prawda nasz zespół wyglądał w początkowej fazie meczu na przestraszony, robiąc banalne błędy w defensywie. Jednak styl w jakim podnieśliśmy się w beznadziejnej sytuacji pozwala wierzyć, że budująca się drużyna zmierza we właściwym kierunku! Przed nami intensywny tydzień, już we wtorek czeka nas pucharowe starcie w Międzybrodziu Bialskim, a w sobotę starcie w Górze z Isrką Pszczyna.


01.08.2020 r. godzina 17.00, Czaniec ul. Zagłębocze 9, 2 kolejka IV ligi śląskiej gr. II 20/21

LKS Czaniec – Kuźnia Ustroń 3:3 (0:1)

Bramki: 79′ Ilya (k), 86′ Wiśniowski, 92′ Felsch M. – 17′ Wigezzi, 49′ Turoń, 51′ Sękowski

Skład LKS Czaniec: Zaręba- Handy (55′ Babicki), Marek, Borak, Sadzikowski, Felsch M., Machalica, Ilya, Oczko, Biela (85′ Papież), Flis (61′ Wiśniowski).

Skład Kuźnia: Skocz – Ferfecki, Turoń, Wojtyła, Trybulec (69′ Jaworski), Kuder, Brzóska (82′ Chmiel), Rucki, Pietraczyk, Sękowski (57′ Madzia), Wigezzi (61′ Iskrzycki).

Widzów: 250

foto: Sebastian Garus

Ta strona wykorzystuje pliki cookies Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu.