Bolesna diagnoza…

W dniu dzisiejszym od samego rana nasz kapitan, Szymon Waligóra, przechodził szereg badań w specjalistycznej klinice w Żorach. Przypomnijmy, w miniony piątek, podczas sparingowego spotkania z Góralem Żywiec, Szymon zszedł z boiska już w piątej minucie z urazem kolana. Niestety diagnoza lekarska potwierdziła najgorsze przypuszczenia. Szymon zerwał więzadło przednie w prawej nodze oraz uszkodził łąkotkę i czeka go kilkumiesięczna przerwa w grze… . Jest to już trzecia tego typu kontuzja naszego kapitana. Poprzednie dwa zerwania, w 2010 i 2012 roku dotyczyły jednak lewej nogi. Szymona czeka teraz operacja i długa rehabilitacja. Trzymamy za niego kciuki i czekamy na jego szybki powrót przede wszystkim do pełnej sprawności ruchowej i zdrowia, a później na powrót na boisko! Kapi trzymaj się!

Ta strona wykorzystuje pliki cookies Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu.