Spójnia Landek vs LKS Czaniec

Spójnia Landek vs LKS CzaniecPodsumowanieSpotkanie w Landeku było pojedynkiem dwóch ekip, które w rundziej wiosennej plasują się w ścisłej czołówce.

0

Spójnia Landek

Przegrana

3

LKS Czaniec

Wygrana

9 kwietnia 2022 | 17:00
vs

Podsumowanie

Spotkanie w Landeku było pojedynkiem dwóch ekip, które w rundziej wiosennej plasują się w ścisłej czołówce. I jak można się było spodziewać mecz sprostał oczekiwaniom kibiców, ponieważ zobaczyliśmy spotkanie na dobrym IV-ligowym poziomie, które zakończyło się pewnym zwycięstwem naszej ekipy 3:0.

Od początku lepiej w to spotkanie weszła nasza drużyna. Już w pierwszej minucie Gawor wpadł w pole karne ale zagrał niedokładnie, przez co nie zdołaliśmy oddać celnego strzału. Ta sztuka udała się z drugiej strony boiska trzy minuty później. Andryii Apanchuk rozegrał piłkę na lewej flance z Handym, ten drugi dograł płasko na piąty metr, a tam znalazł się niezawodny Olek Apanchuk i zdobył swoją trzecią bramkę w trzecim oficjalnym meczu dla naszej drużyny! W kolejnych minutach gra toczyła się w środku pola. Gospodarze najgroźniejsi byli po stałych fragmentach. Dwukrotnie Rutkowski próbował swoich sił z rzutu wolnego, ale obie te próby świetnie obronił Kierlin, który zaliczył czwarty z rzędu mecz bez straty gola. Z naszej strony w pierwszej połowie świetną okazję miał jeszcze Olek Apanchunk, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Spójni.

Drugą część meczu odważniej rozpoczął Landek, który próbował wykorzystać niepotrzebne, głębokie ustawienie naszego zespołu. Przewaga optyczna gospodarzy była widoczna i trwała do około 60-minuty, jednak poza dwoma niecelnymi strzałami z dystansu nie odnotowaliśmy żadnej poważniejsze próby Spójni. Okrzyki z naszej ławki trenerskiej, aby podejść wyżej i wykorzystywać puste przestrzenie, wysoko grającej Spójni, poprawiły naszą grę w drugiej połowie i spowodowały, że mieliśmy kilka znakomitych okazji. Rozpoczał starszy z braci Apanchuk, którego strzał z trudem obronił bramkarz. Chwilę później młodszy z braci ostemplował słupek, a strzał Powały z okolicy jedenastek metra minimalnie minął bramkę. Swego dopięliśmy na piętnaście minut przed końcem meczu. Andryii Apanchuk zbiegł z prawej strony na środek pola karnego i uderzył precyzyjnie lewą nogą tuż przy słupku, podwyższając prowadzenie i praktycznie zamykając ten mecz. Kropkę nad „i” postawił pięć minut później świeżo wprowadzony na plac gry Wiśniowski, który świetnym strzałem głową wykorzystał dośrodkowanie Felscha. W końcówce dobrą okazję miał jeszcze Olek Apanchuk ale zbyt długo czekał na oddanie strzału. Landek też zdołał raz zagrozić w doliczonym czasie gry, ale kolejną bardzo dobrą interwencją popisał się Kierlin, nie dając sobie wbić bramki.

Ten mecz był zdecodywanie naszym najlepszym występem w tym roku. Zagralismy w pełni skoncentrowani, skuteczni i bardzo dobrze zdyscyplinowani w defensywie co przyniosło zakładany efekt w postaci trzeciego z rzędu zwycięstwa i czwartego z rzędu meczu bez straconej bramki. Nie popadamy jednak w samozachwyt bo to dopiero początek tej rundy i do zrobienia pozostało jeszcze wiele. Dlatego już dzisiaj skupiamy się na czwartkowym meczu z rezerwami Piasta Gliwice, który zostanie rozegrany na naszym stadionie o 17.30! Brawo dla naszej drużyny za bardzo dobry mecz w Landeku!


09.04.2022 r., godzina 17.00, Landek, 20 kolejka IV ligi śląskiej gr. II

KS Spójnia Landek – LKS Czaniec 0:3 (0:1)

Bramki: 4′ O. Apanchuk, 75′ A. Apanchuk, 80′ Wiśniowski.

Skład LKS Czaniec: Kierlin- Stańczak, Powała, Pielichowski, Felsch, Ilya, Gawor, Handy, Hałat (76′ Wiśniowski), A. Apanchuk (81′ Nowak), O. Apanchuk.

Widzów: 30

Szczegóły

Data Czas Liga Sezon
9 kwietnia 2022 17:00 IV liga 21/22 Seniorzy 21/22

Wyniki

KlubGole
Spójnia Landek0
LKS Czaniec3